środa, 2 lutego 2011
Tak, tak brother ..
zjadlbym co......
zjadliwe zarcie! I wiecie co? Wlasnie sie okazalo, ze zjadl moja porcje... No moze tym razem dobrze trafil?
Kwietny Nowy Rok
A teraz na powaznie
Nie mielismy odwagi zamiescic zdjec, ktore tam byly. Nie chcelibyscie tego widziec!
Jemy i swietujemy
zaczac swietowac, poniewaz w koncu nie wiemy kiedy jest ten Nowy Rok (bo maja tu 5 dni wolnego) na wszelki wypadek co wieczor robimy sobie Sylwestra
poniedziałek, 31 stycznia 2011
We love Finnair
1.Po pierwsze wpuscili Sebe do samolotu (a nie musieli)
2.Po drugie nie wyrzucili Glusia z pokladu tylko wyrwali mu flaszke z ust i grzecznie pouczyli o szkodliwosci picia w samolocie
3. Po trzecie zrobili nam upgrade na sleepingi ( ale to jest zasluga Ani, bo ona tak zawsze lata do Azji)
4. Po czwarte oddali nam flaszke dzieki czemu juz na spokoju siedzimy na lotniski w HK i spozywamy
Okecie
DZIEKUJEMY WAM KOCHANI
CZEKAMY NA WAS W SAJGONIE
A ponizej niespodzianka Macka!!!!
Poznajesz goscia?
niedziela, 30 stycznia 2011
Jedzie sie
Uwaga TEOLOGIE
POZDRAWIAMY PIOTRA
czwartek, 6 stycznia 2011
Plan planów
Vietnam - good morning!!!! Good morning Kambodża a może nawet Laos.
Zawitają tam już zniecierpliwieni: Ania, Anka, Dominika, Grażynka, Grysiu, Krzysiek, Seba i Robert ( a może i Iwona?i ......?)
środa, 17 listopada 2010
Meczet w Casablance
odświętne stroje dzieciaków
no i zaczyna się Fiesta
śniadanie w rijadzie
Śniadanko na słodko jak we Francji. Słodka jak ulepek herbata miętowa albo równie słodka kawa i do tego placek z miodem albo dżemem. Gluś tego szczerze nienawidził.
nasz rijad
wtorek, 16 listopada 2010
El Jadida
poniedziałek, 15 listopada 2010
Farbiarnia
Garbarnia w Fes
niedziela, 14 listopada 2010
Rzeźbiarze
Starszy Pan wykonujący z kości wielbłąda grzebyczki, zalotki i breloki z "rękami Fatimy", które matki darują swoim dzieciom aby je chroniły przez złymi urokami.
Cyniarze
Wielbłądy na targu?
może oprócz gołębia należy spróbować także wielbłąda, ale został tylko kawałeczek. No to chociaż buzi..



